Fraszki

Fraszka (brudaszka) „o gołębiu”

o gołębiu

co by wrzucić na początek?
pozytywnie by się zdało,
coś takiego żeby chociaż,
trochę śmiać się tego chciało

więc niech będzie coś takiego,
taka fraszka, dla każdego
co by uśmiech na facjacie,
mieć na każdy dzień w kieracie

siedzi gołąb na gałęzi,
coś tam se pod nosem rzęzi
puścił bąka, strzelił kupę,
podrapał się dziobem w dupę

radość jego niekłamana,
większość aut, już obesrana

Nic…

nędzne próby

Śniegiem wali

śniegiem wali
tak w oddali,
jak i blisko
będzie ślisko

po kolana
zasypana,
cała droga
o laboga

co to będzie
śniegu wszędzie,
jak napada
biada, biada

wiatrem smaga
mocno pada,
daje równo
białe gówno

Koniec roku

koniec roku posumować,
to jak rękę w kieszeń schować

nowy rok może coś zmieni,
ale co jak brak kieszeni…

Ledwie

ledwie śpię
bo mnie dwie

myśli ciążą
umysł drążą

może dwie
może nie

albo siedem
raczej pięć

ledwie śpię
dość tych spięć

jak to znieść
pal to sześć