San, Lesko, wiosenny wyjazd na ryby.

Nie­stety moja ulu­biona rzeka San w oko­li­cach Leska, nie obdarzyła mnie wczoraj nazbyt obwi­cie, z wędkarskiego punktu widzenia. Dość podwyż­szona i zimna woda oraz zimny wiatr zro­biły swoje i ryby nie za bar­dzo chciały współ­pra­co­wać.
Majowe nieco wyższe stany wody dość czę­sto się zda­rzają na tym odcinku, pły­nie wtedy lekko „kop­nięta” i dość zimna woda. Pomimo świę­cą­cego mocno słońca było dość chłodno i chwilami nie przyjemnie.IMG_3087

Jedy­nie co w ten dzień nie zawiodło to nie­sa­mo­wite widoki. Piękne zie­lone zbo­cza poro­śnięte gęstym wio­sen­nym lasem, roz­śpie­wa­nym przez uradowane ze świecącego słońca ptaki.
Tym wła­śnie można było się napa­wać i nała­do­wać choć tro­chę swoje aku­mu­la­tory, które na przestrzeni monotonnego tygo­dnia pracy zostały roz­ła­do­wane prawie do zera.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...