Amatorski sport. Zawodowe myślenie

IWONA HABA, ANNA MUCHA, DOROTA ŚWIETLICKA

Publikację rekomendują Marcin Gortat, Michał i Marcin Żewłakowie,

Natalia Partyka i Joanna Jędrzejczyk

Obudziłam się dziś wcześnie. Po to, żeby pojeździć na rowerze z samego rana, zanim jeszcze zacznie się wyprawianie dzieci do szkoły. Obudziłam się i leżę. I wtedy mnie dopadły! Tak, niechciane myśli w stylu: A, chyba zostanę w łóżku, nie wiem, jaka pogoda… Może znowu leje? Może jeszcze chwilę poleżę, odpocznę trochę, w końcu dużo ostatnio pracuję, odpoczynek mi się należy… Chyba nawet trochę boli mnie głowa…

Czy znasz skądś te myśli?

O, ja wiem nawet jak one się nazywają ? to wymówki.

Mogłam dalej w nie brnąć. Na szczęście w porę się ocknęłam i stwierdziłam DOŚĆ. Wstaję. Szybciutko wskoczyłam w dres, żeby się przypadkiem nie rozmyślić i po cichu (by nie budzić rodziny) wsiadłam na rower i w drogę.

Pół godzinki, parę kilometrów. Niby niewiele. Ale satysfakcja ogromna. Przezwyciężyłam lenia. Poruszałam się z samego rana. Z uśmiechem wróciłam do domu. Dziś dzieci miały mamę w wyjątkowym humorze 🙂 A mąż już czekał z kawą!

Zapraszam. Kliknij tu, jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...